Translate

Zakupy i kolejne żelki :)

Cześć Kochani!

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam co upolowałam w Rossmannie oraz kolejne żelowe paznokcie w moim wykonaniu :)


Mój pierwszy raz....

Hihi, tytuł może się różnie kojarzyć ale chce Wam naprawdę opowiedzieć o moim pierwszym razie...z paznokciami żelowymi oczywiście :) :) Na początku mojej przygody z blogowaniem otrzymywałam od was masę maili z pytaniami o to dlaczego zamiast "robić" paznokcie przy pomocy żelu bawię się w zdobienia zwykłymi lakierami. Otóż według mnie ozdobione naturalne paznokcie nie są w żaden sposób gorsze od tych żelowych czy tipsów.

Mała Angielka

Wiem, wiem, znowu odbiegam od pazurkowych tematów. Ale mam nadzieję, że mi wybaczycie :)  O tej książce przypomniałam sobie w trakcie porządkowania biblioteczki a że czasem trzeba wrzucić jakiś lekki post to pomyślałam że będzie ona do tego idealna.


Kolejne zimowe zdobienie :)

Długo nie pojawiał się u mnie żaden pazurkowy  wpis więc postanowiłam to zmienić :)